Wywiad z Rafałem Laskiem

 

Co dała Ci Szkoła Trenerów T4T, której jesteś absolwentem? 

Wiele dał mi udział w samych warsztatach: nowe spojrzenie, chęć zaangażowania, potrzebę realizacji ojcowskich wyzwań. Udział w szkole trenerów, a podczas niej praca z innymi pozwoliła mi nazwać konkretnie własne potrzeby, zadania a nawet ojcowskie sukcesy. To podczas przeglądania się w oczach trenerskiej grupy mogłem szlifować siebie. 

 

Czy poleciłbyś ją innym kandydatom, którzy jeszcze się wahają, czy wziąć udział? 

Biorąc udział w szkoleniu z innymi kandydatami na trenerów, zamieniasz chęci i potrzeby w czyny i działanie. 

 

Co Ci to dało jako ojcu, i czy wpłynęło na Twój rozwój osobisty, zawodowy? 

Możliwość odbycia szkolenia trenerskiego otworzyło mnie na profesjonalizowanie swoich codziennych aktywności. Dobrze jest być ojcem, ale warto być świadomym, szukającym, uczącym się, współpracującym z innymi. Szkoła Trenerów to szkoła bycia ojcem. Bycie trenerem to możliwość nabywania wiedzy, inspiracji i doświadczeń od spotykanych na warsztatach ludzi. 

 

Czy warto należeć do społeczności trenerów Tato.Net? Dlaczego? 

 
Człowiek z natury potrzebuje bycia w grupie i społeczności. Trenerzy Tato.Net to osoby, którym dane było "próbować się" w sytuacjach ekstremalnie trudnych, ekstremalnie wesołych i ekstremalnie ważnych. To daje poczucie bycia częścią wartościowej społeczności. 

 

Wesprzyj Tato.Net
Przekaż 1,5% podatku