Stoch: Jak wspierać mistrza?

Po epoce Adama Małysza trudno było uwierzyć, że ktoś jeszcze będzie mógł dostarczyć nam takich emocji. A jednak! Polska ma Kamila Stocha. Gdy w 2013 roku zdobył złoty medal mistrzostw świata na dużej skoczni w Val di Fiemme, w pierwszych słowach – tuż po konkursie udzielił krótkiego wywiadu TVP – podziękował swemu ojcu, Bronisławowi Stochowi: „Pamiętam, jak mój tata powiedział, że muszę 100 razy przegrać, aby jeden raz wygrać. Dziękuję, tato!”. Przeczytaj wywiad z ojcem mistrza!

Dariusz Cupiał: – Panie Bronisławie, te słowa, które usłyszeliśmy ze strony pana syna, Kamila,  to wyraz siły ojcowskiego serca. Proszę nam opowiedzieć o Pana sposobie na ojcostwo, jak to wyglądało z Pana perspektywy.

Bronisław Stoch: – Oczywiście, jestem ojcem mistrza świata, to fakt. Ale jestem też ojcem dwojga innych dzieci, które udało nam się wychować z żoną Krystyną na niezależnych, mądrych ludzi. Są w tej chwili w różnych miejscach świata. To jest właśnie ten zwyczajny, ale fantastyczny sukces rodzicielski, kiedy dzieci dojrzewają szybko, radzą sobie z życiem i wyrastają na fajnych, dobrych, mądrych, przyzwoitych ludzi. To jest niezwykła radość.

Najbardziej powinno nas cieszyć to, że dzieci wyrastają na dobrych i odpowiedzialnych ludzi

– Co daje tę ojcowską satysfakcję?

– Nie tyle spektakularne sukcesy dzieci, z których, oczywiście, należy się cieszyć, jak ukończenie dobrych studiów czy zdobycie mistrzostwa. To niewątpliwie cieszy, ale najbardziej powinno nas cieszyć to, że dzieci wyrastają na dobrych i odpowiedzialnych ludzi i wypełniają swoje życie wartościami, żyją bardzo przyzwoicie. Wydaje mi się również, że bardzo ważną zasadą jest zasada równości, demokratyzacji życia rodzinnego. Każdy tam jest ważny, każdy jest tak samo rozpoznawalny, jeżeli chodzi o jego potrzeby, jego wybory życiowe. To jest niebywale ważne, żeby nikt nie był w żaden sposób dyskryminowany. Ważne jest również wyeliminowanie rywalizacji z relacji rodzinnych, ponieważ w rodzinie powinno się tylko i wyłącznie pomagać, nic więcej.

– Bardzo się cieszymy i gratulujemy Panu takiego podejścia ojcowskiego i tej zasady, która pozwoliła dzieciom się rozwinąć. Kiedyś Indianie mówili, że dziecku trzeba dać korzenie i skrzydła. Dziękujemy Panu bardzo za wykonaną pracę.

 

Z Bronisławem Stochem, ojcem mistrza świata w skokach narciarskich, Kamila Stocha, rozmawia Dariusz Cupiał. Rozmowa odbyła się w ramach V Forum Tato.Net „Miłość i odpowiedzialność”.
Forum Tato.Net to doroczny, międzynarodowy kongres ojcowski, dający uczestnikom inspirację, wiedzę i możliwość wymiany dobrych praktyk. Edycja V odbyła się w 2013 roku w Krakowie pod hasłem „Miłość i odpowiedzialność”. Ze wszystkimi konferencjami tego Forum można zapoznać się tutaj 

Przeczytałeś? Działaj:

  1. Ojciec Kamila Stocha podkreśla, że sukcesy osiągane przez dzieci są ważne, jednak kluczową rolę pełni to, jakimi są ludźmi. Pomyśl, na co Ty kładziesz nacisk w swoich staraniach wychowawczych. Czego powinno być więcej, a czego mniej?
  2. Ojciec mistrza wskazuje, że dzieciom pomaga rozwinąć skrzydła szacunek, wsparcie i pomoc. Zaplanuj jedno konkretne działanie, które możesz podjąć, żeby wzmocnić w ten sposób swoje dziecko.
Bronisław Stoch

Autor

Bronisław Stoch

Ojciec trójki dzieci, w tym wielokrotnego mistrza świata w skokach narciarskich, Kamila. Psycholog kliniczny i sądowy, mąż Ewy.

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa