Tato, poznaj trzy metody redukcji stresu

Stres jest zaraźliwy. Współcześnie, w czasach rosnących wymagań i stale przedłużającej się pracy, niejeden ojciec, wracając do domu, przynosi przy okazji cały bagaż frustracji i niepokojów. Co gorsze  „zaraża” swoimi zmartwieniami całą rodzinę.

 

Tato może na przykład traktować żonę i dzieci dokładnie w taki sam sposób, w jaki sam jest traktowany przez swojego szefa. Czasami jest to bardzo destrukcyjne zachowanie. Niektórzy mężczyźni, pod wpływem stresu, przestają tolerować swoje domowe obowiązki i oczekują, że po powrocie do domu powinien czekać na nich wyłącznie relaks na kanapie. Oczywiście takie zachowanie uderza w żony, które również doświadczają napięć po całym dniu opieki nad dziećmi lub ze względu na swoją własną pracę. 

Co możesz zrobić w takiej sytuacji? 

Po pierwsze, doceń wartość czasu przeznaczonego na „zmniejszanie ciśnienia”. Gdy wracasz z pracy lub podczas pierwszych minut w domu, spróbuj poprawić sobie nastrój. Poćwicz przez chwilę, przeczytaj ciekawy artykuł, weź prysznic, zmień ubranie. Kilka minut w samotności pomoże Ci przestawić się mentalnie. Będziesz gotowy na czas spędzany z rodziną. 

Po drugie, nie rezygnuj z komunikacji i rozmowy – nawet jeśli ma dotyczyć stresu, któremu stawiasz czoła. Żona często może doświadczać skutków stresującej sytuacji zawodowej swojego męża. Jeśli jednak poczuje się wystarczająco poinformowana o Twojej zawodowej sytuacji i wierzy sens w Twojej pracy, może to być dobry impuls do poprawy sytuacji. Komunikacja pomoże wam pozostać świadomym pojawiających się napięć i niepokojów. Dzięki temu będziecie bardziej skłonni do wzajemnego wybaczania sobie złego humoru. 

Po trzecie, uświadom sobie, że w niektórych przypadkach trzeba podjąć poważniejsze kroki. Czy jesteś stale zestresowany? Czy oskarżasz swoją rodzinę za stres, które Ci towarzyszy? Czy dystans między Tobą i twoją żoną sukcesywnie się powiększa? Jeśli tak, to może być znak, że czas poważnie pomyśleć o dogłębnej  diagnozie źródeł stresu oraz długofalowym planie naprawczym. Może nawet trzeba będzie rozważyć zmianę pracy? Podejmij szczerą rozmowę z żoną oraz z innymi ojcami na warsztatach lub w Ojcowskim Klubie i zastanów się nad swoimi priorytetami oraz wartościami, które wyznajesz oraz opracuj swój naprawczy plan działania. 

Jeżeli dojdziesz do wniosku, że zmiana pracy jest konieczna, przygotuj się na czasowy wzmożony stres. Pamiętaj, że będzie on trwał tylko przez jakiś czas. Masz przecież świadomość, że podejmujesz tę próbę z ważnych powodów i w dobrym celu. Nawet jeśli na nowym stanowisku zarobisz nieco mniej, może to być zmiana, którą, jako rodzina, wspólnie zaakceptujecie. Czy Twoje małżeństwo nie jest tego warte? 

Pamiętaj, że jest wielu rozwiedzionych mężczyzn i ojców pracujących na nadzwyczajnie stresujących stanowiskach, którzy żałują, że nie zdecydowali się na zmianę, gdy rodzinna więź była jeszcze do uratowania. 

Tato, nie pozwól, aby stresująca praca powoli niszczyła fundamenty Twojej rodziny. Jeszcze dziś podejmij działania, aby chronić swoich bliskich. 

 

Tekst jest adaptacją artykułu, który ukazał się na portalu National Center for Fathering – renomowanego amerykańskiego ośrodka wspierającego ojców. Tytuł pochodzi od redakcji Tato.Net.

 

Inne, wartościowe metody radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami ojca, znajdziesz w audiobookach Ojcostwo i Kariera oraz Bezpieczeństwo i troska. Obie dostępne są w TatoSklepie w promocyjnej cenie 9.70 zł!