Sprawdź swoje oddanie

Motywacja efektywnego ojca rośnie w miarę pojawiania się kolejnych trudności. Skuteczny ojciec powstaje, aby sprostać czekającemu go wyzwaniu. Łatwo jest być oddanym i zaangażowanym ojcem, kiedy wszystko idzie gładko i słodko. Kiedy golisz się rano w łazience i spoglądasz na kilkuletniego synka, zgarniającego sobie z buzi, przy pomocy plastikowego klocka, rozsmarowany krem do golenia, uśmiechasz się z rozczuleniem: – Dobrze być tatą! Ta sama łazienka dwanaście lat później wygląda nieco inaczej – widzisz swojego nastolatka, który rozciągając sobie ucho zastanawia się, ile kolczyków ma w nim zainstalować i jakiego mają być rodzaju. Nie jest już chłopcem, bezkrytycznie, bałwochwalczo cię naśladującym. W rzeczywistości często się krępuje, kiedy podchodzisz do niego, gdy jest z kolegami. To tylko etap rozwoju, ale wyjątkowo trudny i bolesny dla ojca. Wasza wzajemna relacja staje się męcząca i napięta. Jednak efektywny ojciec się nie poddaje. Pomimo wszystko nawiązuje kontakt, słucha, odpowiada, adaptuje się i przemienia oraz podejmuje wyzwanie. Co trzyma mężczyznę na posterunku, kiedy satysfakcja z wykonywanej pracy jest bliska zeru? Z pewnością część odpowiedzi zawiera się w kultywowaniu ducha heroizmu, o którym pisał Teodor Roosevelt: To nie krytyk się liczy: nie człowiek, który wytyka każde potknięcie siłacza albo wypomina dobroczyńcy, co mógł zrobić lepiej. Zasługa należy się temu, który stoi na arenie, którego rysy zamazuje pot zmieszany z kurzem… Lepiej jest mierzyć wysoko, podejmując wielkie wyzwania, aby ogłosić triumfalne zwycięstwo, nawet, jeśli poprzedza je seria niepowodzeń, niż stawać w szranki z ludźmi ubogimi duchem, którzy nie znając radości ni cierpienia, żyją na pograniczu światła i ciemności, na progu szarego zmierzchu, w którym nie ma ani zwycięzców, ani przegranych. Przytoczone słowa zawierają tylko część odpowiedzi. Druga część mieści się w prostym stwierdzeniu, że skoro jestem ojcem, muszę zachowywać się, działać i reagować jak ojciec. Nie mogę przestać być ojcem tylko dlatego, że sytuacja jest trudna. Przeciwności i kłopoty nie zwalniają od odpowiedzialności. Ojcowie zawsze są ojcami. Ojcują swoim dzieciom. Oddani ojcowie zawsze są na posterunku, wypełniając swoje obowiązki. Efektywni ojcowie szukają wszelkich sposobów, aby zachować skuteczność działania w zniechęceniu ogarniającym człowieka przy niepowodzeniu i przeciwnościach losu. Sprawdź swoje oddanie Jak bardzo oddanym i zaangażowanym ojcem jesteś? Jednym ze sposobów sprawdzenia poziomu twojego oddania jest odpowiedź na sześć pytań zawierających charakterystyczne cechy zaangażowanego, oddanego taty:     Czy wypełniasz ojcowskie zobowiązania dynamicznie, zastanawiając się nad nimi i werbalizując je w rozmowach z dziećmi?     Czy na bieżąco monitorujesz swoje oddanie i zaangażowanie, aby być świadomym, kiedy jego poziom się obniża?     Czy aktywnie poszukujesz środków budujących i wzmacniających twoje ojcostwo, na przykład spotykając się z innymi ojcami?     Czy starasz się świadomie profesjonalizować ojcowskie powołanie, stosując te same wymagania jakościowe względem siebie jako ojca, jakie stosujesz w pracy zawodowej?     Czy twoja pewność siebie i zaufanie płyną z faktu, że jesteś ojcem i pełnisz rolę ojca?     Czy w przypadku trudności życiowych i wychowawczych, twoje oddanie i zaangażowanie wzrasta? Innym sposobem na przetestowanie twojego oddania jest przeanalizowanie naszej trzyczęściowej definicji zaangażowanego ojcostwa:     Czy świadomie, publicznie przyznałeś się do swoich dzieci?     Czy świadomie i publicznie zobowiązałeś się do działania dla dobra swoich dzieci?     Czy regularnie poświęcasz swój czas, energię, siły i inne środki dzieciom, proporcjonalnie do pozycji, jaką zajmują na twojej liście priorytetów? Odpowiedź na ostatnie pytanie jest chwilą prawdy dla każdego ojca. Czas jest prawdopodobnie najważniejszym miernikiem ojcowskiego oddania i zaangażowania. Spędzanie czasu z tatą jest jedną z głównych potrzeb każdego dziecka. Kiedy spytasz dziecko, jak się wymawia słowo miłość, ono odpowie, dzieląc na głoski: CZ – A – S. Jest to trudno dostępny towar w… Czytaj więcej »

Motywacja efektywnego ojca rośnie w miarę pojawiania się kolejnych trudności. Skuteczny ojciec powstaje, aby sprostać czekającemu go wyzwaniu. Łatwo jest być oddanym i zaangażowanym ojcem, kiedy wszystko idzie gładko i słodko. Kiedy golisz się rano w łazience i spoglądasz na kilkuletniego synka, zgarniającego sobie z buzi, przy pomocy plastikowego klocka, rozsmarowany krem do golenia, uśmiechasz się z rozczuleniem: – Dobrze być tatą! Ta sama łazienka dwanaście lat później wygląda nieco inaczej – widzisz swojego nastolatka, który rozciągając sobie ucho zastanawia się, ile kolczyków ma w nim zainstalować i jakiego mają być rodzaju. Nie jest już chłopcem, bezkrytycznie, bałwochwalczo cię naśladującym. W rzeczywistości często się krępuje, kiedy podchodzisz do niego, gdy jest z kolegami. To tylko etap rozwoju, ale wyjątkowo trudny i bolesny dla ojca. Wasza wzajemna relacja staje się męcząca i napięta. Jednak efektywny ojciec się nie poddaje. Pomimo wszystko nawiązuje kontakt, słucha, odpowiada, adaptuje się i przemienia oraz podejmuje wyzwanie. Co trzyma mężczyznę na posterunku, kiedy satysfakcja z wykonywanej pracy jest bliska zeru?

Z pewnością część odpowiedzi zawiera się w kultywowaniu ducha heroizmu, o którym pisał Teodor Roosevelt:

To nie krytyk się liczy: nie człowiek, który wytyka każde potknięcie siłacza albo wypomina dobroczyńcy, co mógł zrobić lepiej. Zasługa należy się temu, który stoi na arenie, którego rysy zamazuje pot zmieszany z kurzem… Lepiej jest mierzyć wysoko, podejmując wielkie wyzwania, aby ogłosić triumfalne zwycięstwo, nawet, jeśli poprzedza je seria niepowodzeń, niż stawać w szranki z ludźmi ubogimi duchem, którzy nie znając radości ni cierpienia, żyją na pograniczu światła i ciemności, na progu szarego zmierzchu, w którym nie ma ani zwycięzców, ani przegranych.

Przytoczone słowa zawierają tylko część odpowiedzi. Druga część mieści się w prostym stwierdzeniu, że skoro jestem ojcem, muszę zachowywać się, działać i reagować jak ojciec. Nie mogę przestać być ojcem tylko dlatego, że sytuacja jest trudna. Przeciwności i kłopoty nie zwalniają od odpowiedzialności. Ojcowie zawsze są ojcami. Ojcują swoim dzieciom. Oddani ojcowie zawsze są na posterunku, wypełniając swoje obowiązki. Efektywni ojcowie szukają wszelkich sposobów, aby zachować skuteczność działania w zniechęceniu ogarniającym człowieka przy niepowodzeniu i przeciwnościach losu.

Sprawdź swoje oddanie7okladka

Jak bardzo oddanym i zaangażowanym ojcem jesteś? Jednym ze sposobów sprawdzenia poziomu twojego oddania jest odpowiedź na sześć pytań zawierających charakterystyczne cechy zaangażowanego, oddanego taty:

  1.     Czy wypełniasz ojcowskie zobowiązania dynamicznie, zastanawiając się nad nimi i werbalizując je w rozmowach z dziećmi?
  2.     Czy na bieżąco monitorujesz swoje oddanie i zaangażowanie, aby być świadomym, kiedy jego poziom się obniża?
  3.     Czy aktywnie poszukujesz środków budujących i wzmacniających twoje ojcostwo, na przykład spotykając się z innymi ojcami?
  4.     Czy starasz się świadomie profesjonalizować ojcowskie powołanie, stosując te same wymagania jakościowe względem siebie jako ojca, jakie stosujesz w pracy zawodowej?
  5.     Czy twoja pewność siebie i zaufanie płyną z faktu, że jesteś ojcem i pełnisz rolę ojca?
  6.     Czy w przypadku trudności życiowych i wychowawczych, twoje oddanie i zaangażowanie wzrasta?

Innym sposobem na przetestowanie twojego oddania jest przeanalizowanie naszej trzyczęściowej definicji zaangażowanego ojcostwa:

  1.     Czy świadomie, publicznie przyznałeś się do swoich dzieci?
  2.     Czy świadomie i publicznie zobowiązałeś się do działania dla dobra swoich dzieci?
  3.     Czy regularnie poświęcasz swój czas, energię, siły i inne środki dzieciom, proporcjonalnie do pozycji, jaką zajmują na twojej liście priorytetów?

Odpowiedź na ostatnie pytanie jest chwilą prawdy dla każdego ojca. Czas jest prawdopodobnie najważniejszym miernikiem ojcowskiego oddania i zaangażowania. Spędzanie czasu z tatą jest jedną z głównych potrzeb każdego dziecka. Kiedy spytasz dziecko, jak się wymawia słowo miłość, ono odpowie, dzieląc na głoski: CZ – A – S. Jest to trudno dostępny towar w naszej zabieganej epoce. Jest cennym, chociaż ulotnym dobrem. Kiedy decydujemy się poświęcić nasz czas dzieciom, mówi to wiele o naszych życiowych priorytetach. Nie chciałbym zostać źle zrozumiany. Nie twierdzę, że ojcowie, którzy z niezależnych od siebie przyczyn nie poświęcają dzieciom tyle czasu, ile by chcieli, nie są oddanymi ojcami. Może lepszym sprawdzianem byłoby pytanie: gdybyś miał zupełnie wolny tydzień, bez pracy i zobowiązań – co zrobiłbyś z tym czasem? Czy zdecydowałbyś się na oddanie jego części do wyłącznej dyspozycji dzieci? Z pewnością zaangażowane ojcostwo to coś więcej niż czas, ale – jak już wspomniałem – jest on dosyć obiektywnym miernikiem twojego oddania.

Zadaj sobie jeszcze jedno pytanie testowe: czy w relacjach z dziećmi bardziej zależy ci na dużych wydarzeniach, czy też regularnie, każdego dnia wypełniasz swoje obowiązki, systematycznie wzmacniając waszą wspólną więź? Na przykład, czy angażujesz się w edukację swoich dzieci? Badani przez nas efektywni ojcowie są szczególnie zaangażowani w kształcenie swoich dzieci.


artykuł jest fragmentem książki „7 sekretów efektywnych ojców” K. Canfielda.

Autor

Cezary Pachoł

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa

Sprawdź swoje oddanie

Motywacja efektywnego ojca rośnie w miarę pojawiania się kolejnych trudności. Skuteczny ojciec powstaje, aby sprostać czekającemu go wyzwaniu. Łatwo jest być oddanym i zaangażowanym ojcem, kiedy wszystko idzie gładko i słodko. Kiedy golisz się rano w łazience i spoglądasz na kilkuletniego synka, zgarniającego sobie z buzi, przy pomocy plastikowego klocka, rozsmarowany krem do golenia, uśmiechasz się z rozczuleniem: – Dobrze być tatą! Ta sama łazienka dwanaście lat później wygląda nieco inaczej – widzisz swojego nastolatka, który rozciągając sobie ucho zastanawia się, ile kolczyków ma w nim zainstalować i jakiego mają być rodzaju. Nie jest już chłopcem, bezkrytycznie, bałwochwalczo cię naśladującym. W rzeczywistości często się krępuje, kiedy podchodzisz do niego, gdy jest z kolegami. To tylko etap rozwoju, ale wyjątkowo trudny i bolesny dla ojca. Wasza wzajemna relacja staje się męcząca i napięta. Jednak efektywny ojciec się nie poddaje. Pomimo wszystko nawiązuje kontakt, słucha, odpowiada, adaptuje się i przemienia oraz podejmuje wyzwanie. Co trzyma mężczyznę na posterunku, kiedy satysfakcja z wykonywanej pracy jest bliska zeru? Z pewnością część odpowiedzi zawiera się w kultywowaniu ducha heroizmu, o którym pisał Teodor Roosevelt: To nie krytyk się liczy: nie człowiek, który wytyka każde potknięcie siłacza albo wypomina dobroczyńcy, co mógł zrobić lepiej. Zasługa należy się temu, który stoi na arenie, którego rysy zamazuje pot zmieszany z kurzem… Lepiej jest mierzyć wysoko, podejmując wielkie wyzwania, aby ogłosić triumfalne zwycięstwo, nawet, jeśli poprzedza je seria niepowodzeń, niż stawać w szranki z ludźmi ubogimi duchem, którzy nie znając radości ni cierpienia, żyją na pograniczu światła i ciemności, na progu szarego zmierzchu, w którym nie ma ani zwycięzców, ani przegranych. Przytoczone słowa zawierają tylko część odpowiedzi. Druga część mieści się w prostym stwierdzeniu, że skoro jestem ojcem, muszę zachowywać się, działać i reagować jak ojciec. Nie mogę przestać być ojcem tylko dlatego, że sytuacja jest trudna. Przeciwności i kłopoty nie zwalniają od odpowiedzialności. Ojcowie zawsze są ojcami. Ojcują swoim dzieciom. Oddani ojcowie zawsze są na posterunku, wypełniając swoje obowiązki. Efektywni ojcowie szukają wszelkich sposobów, aby zachować skuteczność działania w zniechęceniu ogarniającym człowieka przy niepowodzeniu i przeciwnościach losu. Sprawdź swoje oddanie Jak bardzo oddanym i zaangażowanym ojcem jesteś? Jednym ze sposobów sprawdzenia poziomu twojego oddania jest odpowiedź na sześć pytań zawierających charakterystyczne cechy zaangażowanego, oddanego taty: Czy wypełniasz ojcowskie zobowiązania dynamicznie, zastanawiając się nad nimi i werbalizując je w rozmowach z dziećmi? Czy na bieżąco monitorujesz swoje oddanie i zaangażowanie, aby być świadomym, kiedy jego poziom się obniża? Czy aktywnie poszukujesz środków budujących i wzmacniających twoje ojcostwo, na przykład spotykając się z innymi ojcami? Czy starasz się świadomie profesjonalizować ojcowskie powołanie, stosując te same wymagania jakościowe względem siebie jako ojca, jakie stosujesz w pracy zawodowej? Czy twoja pewność siebie i zaufanie płyną z faktu, że jesteś ojcem i pełnisz rolę ojca? Czy w przypadku trudności życiowych i wychowawczych, twoje oddanie i zaangażowanie wzrasta? Innym sposobem na przetestowanie twojego oddania jest przeanalizowanie naszej trzyczęściowej definicji zaangażowanego ojcostwa: Czy świadomie, publicznie przyznałeś się do swoich dzieci? Czy świadomie i publicznie zobowiązałeś się do działania dla dobra swoich dzieci? Czy regularnie poświęcasz swój czas, energię, siły i inne środki dzieciom, proporcjonalnie do pozycji, jaką zajmują na twojej liście priorytetów? Odpowiedź na ostatnie pytanie jest chwilą prawdy dla każdego ojca. Czas jest prawdopodobnie najważniejszym miernikiem ojcowskiego oddania i zaangażowania. Spędzanie czasu z tatą jest jedną z głównych potrzeb każdego dziecka. Kiedy spytasz dziecko, jak się wymawia słowo miłość, ono odpowie, dzieląc na głoski: CZ – A – S. Jest to trudno dostępny towar w naszej zabieganej epoce. Jest cennym, chociaż ulotnym dobrem. Kiedy… Czytaj więcej »

Motywacja efektywnego ojca rośnie w miarę pojawiania się kolejnych trudności. Skuteczny ojciec powstaje, aby sprostać czekającemu go wyzwaniu. Łatwo jest być oddanym i zaangażowanym ojcem, kiedy wszystko idzie gładko i słodko. Kiedy golisz się rano w łazience i spoglądasz na kilkuletniego synka, zgarniającego sobie z buzi, przy pomocy plastikowego klocka, rozsmarowany krem do golenia, uśmiechasz się z rozczuleniem: – Dobrze być tatą! Ta sama łazienka dwanaście lat później wygląda nieco inaczej – widzisz swojego nastolatka, który rozciągając sobie ucho zastanawia się, ile kolczyków ma w nim zainstalować i jakiego mają być rodzaju. Nie jest już chłopcem, bezkrytycznie, bałwochwalczo cię naśladującym. W rzeczywistości często się krępuje, kiedy podchodzisz do niego, gdy jest z kolegami. To tylko etap rozwoju, ale wyjątkowo trudny i bolesny dla ojca. Wasza wzajemna relacja staje się męcząca i napięta. Jednak efektywny ojciec się nie poddaje. Pomimo wszystko nawiązuje kontakt, słucha, odpowiada, adaptuje się i przemienia oraz podejmuje wyzwanie. Co trzyma mężczyznę na posterunku, kiedy satysfakcja z wykonywanej pracy jest bliska zeru?

Z pewnością część odpowiedzi zawiera się w kultywowaniu ducha heroizmu, o którym pisał Teodor Roosevelt:

To nie krytyk się liczy: nie człowiek, który wytyka każde potknięcie siłacza albo wypomina dobroczyńcy, co mógł zrobić lepiej. Zasługa należy się temu, który stoi na arenie, którego rysy zamazuje pot zmieszany z kurzem… Lepiej jest mierzyć wysoko, podejmując wielkie wyzwania, aby ogłosić triumfalne zwycięstwo, nawet, jeśli poprzedza je seria niepowodzeń, niż stawać w szranki z ludźmi ubogimi duchem, którzy nie znając radości ni cierpienia, żyją na pograniczu światła i ciemności, na progu szarego zmierzchu, w którym nie ma ani zwycięzców, ani przegranych.

Przytoczone słowa zawierają tylko część odpowiedzi. Druga część mieści się w prostym stwierdzeniu, że skoro jestem ojcem, muszę zachowywać się, działać i reagować jak ojciec. Nie mogę przestać być ojcem tylko dlatego, że sytuacja jest trudna. Przeciwności i kłopoty nie zwalniają od odpowiedzialności. Ojcowie zawsze są ojcami. Ojcują swoim dzieciom. Oddani ojcowie zawsze są na posterunku, wypełniając swoje obowiązki. Efektywni ojcowie szukają wszelkich sposobów, aby zachować skuteczność działania w zniechęceniu ogarniającym człowieka przy niepowodzeniu i przeciwnościach losu.

Sprawdź swoje oddanie

Jak bardzo oddanym i zaangażowanym ojcem jesteś? Jednym ze sposobów sprawdzenia poziomu twojego oddania jest odpowiedź na sześć pytań zawierających charakterystyczne cechy zaangażowanego, oddanego taty:

  1. Czy wypełniasz ojcowskie zobowiązania dynamicznie, zastanawiając się nad nimi i werbalizując je w rozmowach z dziećmi?
  2. Czy na bieżąco monitorujesz swoje oddanie i zaangażowanie, aby być świadomym, kiedy jego poziom się obniża?
  3. Czy aktywnie poszukujesz środków budujących i wzmacniających twoje ojcostwo, na przykład spotykając się z innymi ojcami?
  4. Czy starasz się świadomie profesjonalizować ojcowskie powołanie, stosując te same wymagania jakościowe względem siebie jako ojca, jakie stosujesz w pracy zawodowej?
  5. Czy twoja pewność siebie i zaufanie płyną z faktu, że jesteś ojcem i pełnisz rolę ojca?
  6. Czy w przypadku trudności życiowych i wychowawczych, twoje oddanie i zaangażowanie wzrasta?

Innym sposobem na przetestowanie twojego oddania jest przeanalizowanie naszej trzyczęściowej definicji zaangażowanego ojcostwa:

  1. Czy świadomie, publicznie przyznałeś się do swoich dzieci?
  2. Czy świadomie i publicznie zobowiązałeś się do działania dla dobra swoich dzieci?
  3. Czy regularnie poświęcasz swój czas, energię, siły i inne środki dzieciom, proporcjonalnie do pozycji, jaką zajmują na twojej liście priorytetów?

Odpowiedź na ostatnie pytanie jest chwilą prawdy dla każdego ojca. Czas jest prawdopodobnie najważniejszym miernikiem ojcowskiego oddania i zaangażowania. Spędzanie czasu z tatą jest jedną z głównych potrzeb każdego dziecka. Kiedy spytasz dziecko, jak się wymawia słowo miłość, ono odpowie, dzieląc na głoski: CZ – A – S. Jest to trudno dostępny towar w naszej zabieganej epoce. Jest cennym, chociaż ulotnym dobrem. Kiedy decydujemy się poświęcić nasz czas dzieciom, mówi to wiele o naszych życiowych priorytetach. Nie chciałbym zostać źle zrozumiany. Nie twierdzę, że ojcowie, którzy z niezależnych od siebie przyczyn nie poświęcają dzieciom tyle czasu, ile by chcieli, nie są oddanymi ojcami. Może lepszym sprawdzianem byłoby pytanie: gdybyś miał zupełnie wolny tydzień, bez pracy i zobowiązań – co zrobiłbyś z tym czasem? Czy zdecydowałbyś się na oddanie jego części do wyłącznej dyspozycji dzieci? Z pewnością zaangażowane ojcostwo to coś więcej niż czas, ale – jak już wspomniałem – jest on dosyć obiektywnym miernikiem twojego oddania.

Zadaj sobie jeszcze jedno pytanie testowe: czy w relacjach z dziećmi bardziej zależy ci na dużych wydarzeniach, czy też regularnie, każdego dnia wypełniasz swoje obowiązki, systematycznie wzmacniając waszą wspólną więź? Na przykład, czy angażujesz się w edukację swoich dzieci? Badani przez nas efektywni ojcowie są szczególnie zaangażowani w kształcenie swoich dzieci.

7 sekretów

artykuł jest fragmentem książki „7 sekretów efektywnych ojców” K. Canfielda.


zamawiam

Wojciech Czeronko

Autor

Wojciech Czeronko

Mąż Renaty, tata Jana, Agaty i Franciszka, trener Tato.Net, prezes zarządu Fundacji Cyryla i Metodego. Pasjonat egzotycznych języków i muzyki. Tenor w Męskim Zespole Wokalnym Kairos.

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa