Ojcowskie rozmowy: o umieraniu

  • 29/12/2017

Czy wujek śpi?

– Tatusiu, czy wujek śpi? – pyta 3 letnia Ida na widok zmarłego przed kilkoma dniami wujka leżącego w trumnie w kaplicy zakładu pogrzebowego. – Można tak powiedzieć – odpowiadam. -A kiedy się obudzi? – dopytuje. – Wujek nie żyje. Zasnął na zawsze – mówię, widząc zamyślenie w małej główce.

Będziesz potrafił im to wytłumaczyć?

Temat śmierci w naszej rodzinie powraca w rozmowach z dziećmi niezależnie od ich wieku. Powraca nie tylko w okolicy Zaduszeki wizyt na cmentarzach czy pogrzebów w rodzinie, ale przez cały rok w różnych sytuacjach. Dzieje się tak za sprawą bolesnego doświadczenia mojej żony. Gdy miała niecałe 5 lat, niespodziewanie zmarła jej mama. Nad pytaniem „Co z nami będzie, kiedy nasz tata umrze?” zastanawialiśmy się wspólnie z dziećmi całkiem niedawno, gdy mój stan zdrowia na kilku odcinkach równocześnie nagle się pogorszył, a poszukiwania lekarzy szły w niepokojącym kierunku.

 

Rozmawiaj otwarcie

Mojej żonie, kiedy straciła najbliższą osobę, zabrakło szczerej rozmowy na ten temat. W naszej rodzinie śmierć nie jest tematem tabu, bo wiemy, że może nas ona dotknąć. Dzieci noszą w sobie pytania o życie, o śmierć, o to, co jest potem, jak również o pogrzeb, o grób, o niebo, o duszę. I potrzebują, by ktoś im na te pytania odpowiedział. Odpowiadamy tak, jak potrafimy. A jeśli nie znamy odpowiedzi, również o tym mówimy.

 

W „7 sekretach efektywnych ojców” Ken Canfield pisze, że efektywny ojciec w sytuacji kryzysowej nie unika rozmów z dziećmi, tylko rozmawia z nimi otwarcie. Omawia całą sytuację, dzięki czemu dzieci czują się bezpiecznie i zyskują pewność, że z tatą mogą porozmawiać na każdy trudny temat.

 

Pomocna dłoń

W rozmowach z dziećmi, szczególnie tych trudniejszych, pomocne mogą okazać się książki. Dlatego chcę przedstawić kilka książek, które mogą być pomocne w rozmowie z Twoimidziećmi o umieraniu, w sytuacji, kiedy taka rozmowa będzie potrzebna. 

 

Na początek „Jesień liścia Jasia. Opowieść o życiu dla małych i dużych” Leo Buscaglia (Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne). To pogodna książka opowiadająca o życiu liścia Jasia i jego liścianych przyjaciół. Zmieniające się pory roku są tu metaforą naturalnych zmian jakie zachodzą w człowieku wraz z upływem lat. Autor dedykuje tę historię „wszystkim dzieciom, które przeżyły nieodwracalną stratę, oraz dorosłym, którzy nie potrafili im tego wytłumaczyć”.

 

Doświadczeniem śmierci, z którym dzieci po raz pierwszy najczęściej się spotykają jest śmierć babci lub dziadka. Kolejny tytuł mówi o tym, jak ważna w tych sytuacjach jest otwartość i szczerość dorosłych, ich szacunek dla dzieci wyrażający się w tym, że mówią im prawdę, pozwalają na odczuwanie smutku i tęsknoty, ale też mówią o własnych emocjach: osamotnieniu, poczuciu straty. Książka Mój dziadek był drzewem czereśniowym” Angeli Nanetti (Nasza Księgarnia) to jedna z pozycji dla nieco starszych dzieci. Mimo dość swobodnego stylu, dotyka tematu śmierci i związanej z nią tęsknoty, jak również rozstania rodziców. Autor w jednym z wątków pokazuje jak po śmierci babci głównego bohatera dorośli zapętlają się w swoich objaśnieniach sytuacji, wprowadzając chaos w dziecięce myśli i uczucia.

 

Czasem naturalna kolej rzeczy zakładająca stopniową zmianę i spokojną drogę do starości zostaje zachwiana. Znajdziemy książki, w których temat śmierci dotyczy bohatera – dziecka. „Oskar i pani Róża” Erica-Emmanuela Schmitta (Wyd. ZNAK) opowiada o chłopcu Oskarze, który jest chory na raka i próbuje przeżyć całe życie w dwanaście dni. Pisze listy do Boga, opisując w nich zdobywane doświadczenia. Jego krótkie życie pełne jest bólu. Mimo to znajduje w nim przyjaźń i miłość.

 

Na koniec pięknie zilustrowana „W pogoni za życiem” Przemysława Wechterowicza (Agencja Edytorska EZOP). Książka opowiada o trwającym jeden dzień życiu Jętki, która spotkała na samym jego początku rozsądną Muchę Łucję. W towarzystwie przyjaciółki doświadczyła bardzo wiele w tak krótkim czasie. Lektura tej książki przypomina o tym, że w życiu nie chodzi o jego długość, ale o jakość opartą na wartościowych relacjach z innymi i tym, czego możemy razem doświadczać.

 

Podsumowując, z dziećmi można, a nawet trzeba rozmawiać o nurtujących je trudnych sprawach. Potrzeba tu naszej otwartości i szczerości. A pomocy do rozpoczęcia rozmowy można szukać we wspólnej lekturze książek.

 

Łukasz Wachowski

Przeczytałeś? Działaj:

  1. Przypomnij sobie, czy i w jakiej sytuacji Twoje dziecko zapytało się Ciebie o temat umierania, co odpowiedziałeś, czy mogłeś zrobić to inaczej?
  2. Zacznij spisywać Twoje odpowiedzi i pomoce do rozmów na trudne tematy.
Redakcja Tato.Net

Autor

Redakcja Tato.Net

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa