Moc ojcowskiej radości

– Dar miłości, który przekazujemy swoim dzieciom, a potem wnukom, zwraca się bogactwem korzyści dla ojca i dla całej rodziny. Ostatnie badania w Stanach Zjednoczonych pokazują, jak ojcowie cieszą się z narodzin własnego dziecka i jak ta radość biegnie dalej wraz ze wzrostem dzieci – mówi Ken Canfield, założyciel National Centre for Fathering na V Forum Tato.Net.

Rola radości

Ta radość, którą ojciec wyraża, powoduje tworzenie się w mózgu dziecka bardzo ważnych połączeń nerwowych. Z badań przeprowadzonych na małych dzieciach wynika, że dzieci, którym ojcowie często okazywali radość, są dużo bardziej pewne siebie i mają wyraźniejszy obraz swojej tożsamości jako przyszłych mężczyzn i przyszłych kobiet.

Jedną z najlepszych rzeczy, jaką ojciec może zrobić dla swojej rodziny,  jest okazywanie radości. Jest to jednak bardzo trudne, jeżeli sami nie doświadczyliśmy jej, będąc dziećmi. Uważam więc, że spotykanie się z innymi mężczyznami, którzy mają podobne doświadczenia z dzieciństwa, jest rzeczą bardzo rozsądną i potrzebną. Pomaga to odkrywać pozytywne emocje, które ukryły się gdzieś głęboko. Czy przypominacie sobie radość i dumę, jaka napawała was, gdy dowiedzieliście się, że zostaliście ojcami? Wracajcie do tego uczucia, które was napełniało szczęściem i rosło wraz ze wzrostem waszych dzieci. Jeśli więź z dziećmi została w jakimś momencie zerwana, to bardzo ważne jest, by ją odbudować i przywrócić. Chciałbym przedstawić trzy aspekty tej radości, której wyrażanie jest rodzinie i dzieciom potrzebne.

Radość to uwaga

Pierwszym aspektem wyrażania tej radości jest uwaga, jaką poświęcamy dzieciom. To poświęcenie uwagi wszystkiemu, co robią. Tym samym dajemy im odczuć, jak wielką radość sprawia nam ich obecność w naszym życiu, jak cieszymy się, że możemy być z nimi w relacji, jak jesteśmy dumni z naszego ojcostwa. Poczucie dumy tworzy więź emocjonalną, która niesamowicie pomaga dzieciom iść przez życie. Jak wiemy, w mózgu dziecka prawa półkula jest odpowiedzialna za wyrażanie radości. Wśród dzieci, którym ojcowie poświęcali uwagę i okazywali dumę z ich powodu, ta część mózgu bardzo dobrze się rozwinęła i jej możliwości są dużo większe. Jest to ważne, ponieważ ta część mózgu pełni istotną rolę w chwilach trudnych, traumatycznych.

Tę radość można okazywać przez kontakt wzrokowy, dotyk, ale też w rozmowie z dziećmi. Dowiedziono, że dzieci, którym ojcowie okazywali radość, są również bardziej świadome płciowo – silniej zauważają swą męskość  i kobiecość. W sytuacji, gdy ojciec był nieobecny, lub jego obecność nie była pozytywna, jest o wiele większe prawdopodobieństwo zaistnienia problemów z poczuciem tożsamości. Mężczyźni, którzy poświęcają swemu dziecku czas oraz okazują mu dumę i radość ze swego ojcostwa, powodują, że dziecko wzrasta w poczuciu bezpieczeństwa.  

Radość to dialog

Drugi aspekt, to kontakt, dialog, szczególnie trudny dla rodziców dzieci w wieku nastoletnim. Wyzwanie, jakie stoi przed ojcami nastolatków, jest naprawdę wielkie. Okazywanie dumy i radości dziecku w tym wieku nie jest sprawą łatwą. Naprawdę trzeba się czasem naszukać, by znaleźć odpowiednią płaszczyznę, przez którą można trafić do nastolatka. Niemniej jednak, kiedy trafimy na obszary, w których możemy wyrazić dumę i okazać radość z dziecka, będzie to miało bardzo pozytywny wpływ na podejmowanie przez niego decyzji w przyszłości.

Największe zmiany w połączeniach nerwowych w mózgu zachodzą w dwóch okresach życia dziecka – gdy jest bardzo małe i gdy jest w wieku nastoletnim. Potrzeba, jaką mają nastolatki, by czuć bliskość swojego ojca, jest tak samo wielka, jak u małego dziecka. Zapytajmy więc teraz siebie sami – w jaki sposób okazujemy dzieciom radość i dumę? Kiedy ostatnio to było? Róbmy to jak najczęściej, bo właśnie to wyrażanie dumy i radości najlepiej przygotuje je w dorosłe życie.

Trudna kompetencja radości

Trzeci obszar, o którym warto wspomnieć, to kompetencje. Mam tu na myśli coś, czego już się nauczyliśmy i zaczynamy wprowadzać to w codzienne życie rodzinne. Jak można jednak dać coś, czego samemu się nie otrzymało? W jaki sposób okazać dzieciom radość, jeśli sami nie doświadczyliśmy jej w dzieciństwie ze strony naszych ojców? Pomóc w tym może wsparcie ze strony innych ojców, a przede wszystkim ze strony Ojca, który jest w niebie. Wówczas zwycięzcą jest każdy, przez kogo w domu przejawia się to miłosierdzie i łaska radości.

Cieszę się, że jest  tak wielu mężczyzn, którzy chcą przewodzić rodzinom. Dziś w sercach młodych mężczyzn  rodzi się nowa chęć życia, co z pewnością pomoże tworzyć piękne i silne rodziny.

 

Wypowiedź Kena Canfielda, założyciela National Center for Fathering, prelegenta V Forum Tato.Net „Miłość i odpowiedzialność”.
 
 
Forum Tato.Net to doroczny, międzynarodowy kongres ojcowski, dający uczestnikom inspirację, wiedzę i możliwość wymiany dobrych praktyk. Edycja V odbyła się w 2013 roku w Krakowie pod hasłem „Miłość i odpowiedzialność”. Ze wszystkimi konferencjami tego Forum można zapoznać się tutaj
Ken Canfield

Autor

Ken Canfield

Ojciec pięciorga dzieci, założyciel „National Center for Fathering”, specjalista w problematyce rodziny, autor bestsellerowych książek na temat ojcostwa, uhonorowany w 2010 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa