Czy znasz swoje dziecko?

  • Dodano: 23 czerwiec 2016

Na dobre poznanie dziecka składają się dwa czynniki: ogólna wiedza pedagogiczna na temat rozwoju dziecka oraz szczegółowa świadomość, jak rozwija się i zmienia moje dziecko jako konkret­na osoba. Innymi słowy, efektywny ojciec zna dzieci w ogólno­ści, ale swoje własne w szczególności.

Ogólną wiedzę na temat rozwoju dziecka nazywamy świadomością pedagogiczną. Tata, który ma wysoki poziom świadomości pedagogicznej, wie, czego oczekiwać na poszczególnych etapach rozwoju dziecka. Świado­mość pedagogiczna nie jest wiedzą książkową, zarezerwowaną wyłącznie dla specjalistów psychologów i pedagogów. Skuteczni ojcowie aktywnie poszukują wiadomości na temat dziecięcego rozwoju psycho-fizycznego i emocjonalnego. Czytają, obserwują inne dzieci, podpytują doświadczonych ojców, wspominają wła­sne dzieciństwo. Próbują być w tym temacie na bieżąco.

Każda epoka rozwoju dziecka charakteryzuje się innymi rodza­jami aktywności, odkryć i możliwości. Emocjonalne, fizjologiczne, umysłowe i duchowe aspekty życia twojego dziecka, składają się na bujny ogród pełen ogromnych możliwości. Twoje ojcowskie zadanie polega na usuwaniu chwastów i przygotowaniu takiej ilości żyznej ziemi, żeby te kiełkujące roślinki mogły swobodnie się rozwijać, kwitnąć i owocować. Aby tego dokonać, powinie­neś mieć szczegółową wiedzę o rodzaju ziemi, potrzebach roślin i sposobach stymulowania ich rozwoju i wzrostu. Ojcowska świa­domość pedagogiczna zapewnia odpowiednią wiedzę na temat życiowego procesu rozwoju roślin. Do twojej wiedzy o tym, że rośliny muszą być podlewane, świadomość pedagogiczna dodaje precyzyjną informację na temat specyficznych potrzeb każdej ro­śliny odnośnie do ilości wody i częstotliwości podlewania.

 

Spośród całego ojcowskiego grona, ojców efektywnych wy­różnia szczególnie wiedza o tym, kim są ich dzieci jako osoby. Skuteczni ojcowie mają świadomość indywidualności wszyst­kich swoich dzieci, znają ich odrębne potrzeby. Rozwój każdego dziecka dąży w kierunku dorosłości, jednak każde z nich przemie­nia się w innego dorosłego; w konkretną, niepowtarzalną osobę z jej temperamentem, upodobaniami, mocnymi i słabymi ce­chami charakteru.

Wszyscy wiemy, jak jest z płatkami śniegu: są białe i zimne, ale nie ma dwóch identycznych – podobnie jest z dziećmi. Nie znajdziesz dwojga identycznych dzieci. Efektywny ojciec ma świadomość tego, co wyróżnia jego dziecko z szeregu innych. Taki tata od razu rozpozna swojego nowo narodzonego synka, nawet jeśli może na niego popatrzeć tylko z daleka. Pozna­je kształt ucha, grymas na buzi, znamię na główce. Po kilkuna­stu latach jest w stanie scharakteryzować swoją córkę, ponieważ uważnie ją obserwuje: wie, jaką lubi muzykę, jak ucieka oczami, kiedy rozmawia z chłopcem, jak reaguje na stres przed egzami­nem w szkole. Ten człowiek zna swoje dziecko.

Kiedy dzieci widzą, że naprawdę interesuje nas ich życie – to, co myślą i kim są, wtedy odbierają od nas sygnał, że są kimś ważnym i znaczącym; kimś, kto się liczy. Niezależnie od tego, jak okrutne dla dziecka może być środowi­sko szkolne, dzięki postawie ojca, dziecko czuje, że w domu jest docenione, że jest „jednym z nas”. Poprzez swoje zainteresowane, wyrażone w pytaniach i uważnym słuchaniu odpowiedzi, tata komunikuje dziecku, że jest kimś ciekawym oraz, że warto zadać sobie trochę trudu, aby je poznać.

Ken R. Canfield, Siedem sekretów efektywnych ojców – fragmenty

Możesz być zainteresowany również...