Cztery aplikacje, które zapewnią maksymalne bezpieczeństwo twojemu dziecku

  • Dodano: 22 grudzień 2016

Od urodzenia dzieci żyją w cyfrowym świecie, mówi się nawet, że rodzą się z komórkami w ręku. Z jednej strony to pozytywne, że już przedszkolaki nieźle sobie radzą z technologią, z drugiej jednak jako ojcowie musimy pamiętać, że niesie to ze sobą wiele zagrożeń. Niebezpieczeństwa te są bardzo liczne i mają różną naturę – od takich jak zagrożenie fizyczne (niebezpieczeństwo porażenia prądem – były przypadki zwarć ładowarki), przez uzależnienia (od gier, czy od samego posiadania komórki w zasięgu ręki przez cały czas), przez niebezpieczeństwo związane z napotkaniem przez dzieci nieodpowiednich dla nich treści (seks, przemoc, poniżanie) aż po niebezpieczeństwa związane z kradzieżą danych wrażliwych (numery kart kredytowych, hasła do kont, dane osobowe rodziny).

Fot. Fotolia

Jednym kierunkiem odpowiedniego reagowania jest przewidywanie tych niebezpieczeństw i odpowiednie instruowanie siebie i dzieci. Drugi natomiast kierunek – równie ważny, trudniejszy, ale dający o wiele większą ochronę i satysfakcję, to pokazanie dobrej alternatywy. Spójrzmy zatem na telefon komórkowy nie tylko jako na potencjalnie niebezpieczne urządzenie, które może nam „skraść” dziecko, ale jako na źródło naprawdę dobrej zabawy, o której może nigdy nie myśleliśmy, skupiając się przede wszystkim na najbardziej popularnych cechach urządzeń mobilnych związanych z możliwością gry przez sieć. Za chwilę poznamy „skarby”, które możemy zainstalować na naszych telefonach. Może nawet odkryjemy, że większość z nich już mamy?

TEATR CIENI

Kiedy zapada noc wiele dzieci gra w łóżku lub pod kołdrą ukrywając się przed rodzicami. Bóle głowy, niewyspanie, problemy ze wzrokiem – to tylko niektóre potencjalne problemy z tego wynikające. A może zrobić tak – położyć się przy dzieciach, wcześniej komórkę ustawić za łóżkiem włączając naszą pierwszą niesamowitą aplikację – latarkę i… rozpocząć spektakl w teatrze cieni? Na pewno dla wielu dzieci będzie niesamowitym odkryciem to, że swoimi własnymi dłońmi mogą wykreować na ścianie lub jasnej szafie wiele niesamowitych postaci, roślin, kształtów. Możliwości tej zabawy są naprawdę bardzo szerokie – możemy zadawać sobie zagadki – jaki przedmiot trzymam w ręce? Czy rozpoznamy to po jego cieniu? A jakież fascynujące możliwości otwierają się, gdy weźmiemy przedmioty przezroczyste? Butelki, szkiełka, bursztyny, okulary. Odbicia światła, refleksy, rozszczepienia – wyobrażanie sobie, czym mogłyby być w jakiejś fantastycznej historii – może być zupełnie nowym pomysłem na wspólne spędzanie czasu, zwłaszcza w zimowe wieczory.

CZUJNE UCHO

Co to za szmer? Może to jakiś potwór pod łóżkiem? Albo mała myszka za szafą? A może po prostu krasnoludy szurają buciorami wybierając się w drogę do Mordoru? Odkrywanie świata dźwięków, słuchania, docierania do źródeł odgłosów to kolejny pomysł na rozszerzenie możliwości komórki. Nagraj kilka prostych dźwięków – wytworzonych przez człowieka albo przedmioty, uruchom odtwarzanie i ukryj telefon gdzieś w pokoju. Zaproś dziecko do wyśledzenia, skąd dochodzą te dziwne odgłosy? To coś jak zabawa w ciepło-zimno, tym razem w odmianie cisza-dźwięk. I tutaj możliwości ograniczone są jedynie własną kreatywnością. Możemy wzajemnie zadawać sobie zagadki – wybieramy przedmiot, w który stukamy np. kredką i kolejni zawodnicy mają za zadanie rozpoznać ów przedmiot. Dla bardziej muzykalnych ciekawym wyzwaniem może być nagranie jakiejś piosenki jednym głosem a potem odtworzenie jej i jednocześnie śpiewaniem głosem drugim. Możemy dogrywać kolejne wersje z instrumentami. Warto też zrobić spacer po mieście nagrywając charakterystyczne odgłosy – bicie dzwonów, odgłos przejeżdżającego tramwaju, dzwonek roweru, komunikaty o kolejnych przystankach odtwarzane w autobusach. Następnie próbujemy określić, w jakim miejscu dokonano nagrania. Odkryjcie jak niesamowitą aplikacją jest rejestrator i odtwarzacz dźwięku!

CZAS NA… CZAS!

Mówi się, że czas spędzany na dobrej zabawie kurczy się, natomiast spędzany w kolejce do dentysty rozciąga niemiłosiernie. Zmierzmy jak to jest! Czy mamy wyczucie czasu? Czy potrafisz „w głowie” odmierzyć dokładnie dziesięć sekund? Albo minutę? A może zrobimy wyścigi i wygra ten, kto dłużej bez brania oddechu wymówi głoskę „sss”? Albo ten, kto szybciej rozstawi poprawnie figury na szachownicy? Na przedszkolaki dobrze działa rywalizacja, więc zmierzmy – ile sekund potrzeba, aby się przebrać w piżamę? Albo ubrać do wyjścia do przedszkola? Od kiedy w naszych telefonach mamy stopery i minutniki – takie wyzwania mogą być naprawdę bardzo dokładnie wymierzone.

PASY BEZPIECZEŃSTWA

Jeśli przetestujecie te wszystkie pomysły, odnajdziecie w nich coś dla siebie, a jednak nadal potrzeba zabawy w necie będzie silna – nie zapominaj, tato, o dobrych pasach bezpieczeństwa w tej furze. Twoje dziecko jeździ pojazdem, który może je zawieźć do bardzo inspirujących miejsc, ale może też się rozbić na najbliższym zakręcie. Dlatego też zatroszcz się o odpowiednio wysoki poziom bezpieczeństwa. Jednym ze sprawdzonych rozwiązań jest oprogramowanie aplikacja Orange „Chroń Dzieci w Sieci”. To software dostępny na wszystkie najpopularniejsze platformy i działa niezależnie od operatora. To aplikacja nowej generacji ochrony rodzicielskiej, stworzona przez rodziców i … dla rodziców. Dzięki niej można pomóc swojemu dziecku bezpiecznie odkrywać mobilny świat.
Aplikacja daje ochronę, gdy dziecko spędza czas w sieci, sprawdza uruchamiane przez dziecko aplikacje, filtruje strony pod kątem nieodpowiednich treści (funkcja bezpiecznego wyszukiwania w google czy bing) a także umożliwia bezpieczne przeglądanie stron internetowych. Aplikacja zasugeruje Ci, do jakich treści w Internecie dziecko powinno mieć dostęp. Od Ciebie zależy czy zaakceptujesz ten wybór, czy w prosty sposób wprowadzisz zmiany. Aplikacja pozwala m.in. na korzystanie wyłącznie z programów zaakceptowanych przez rodzica. Z jednej strony jest to aplikacja filtrująca treści i czuwająca nad tym, by mały użytkownik nie spędzał całego czasu przed ekranikiem, z drugiej strony proponowanie alternatyw (bez demonizowania cyfrowego świata) i wspólne spędzanie czasu, które wzmacnia więź, to niewątpliwie klucz do zapewnienia dzieciom maksymalnego bezpieczeństwa w erze mobilnego Internetu. Szczegóły tutaj: https://chrondzieciwsieci.pl.