Bezpieczeństwo przez duże „B”

Nie można dać czegoś, czego się nie ma, prawda? – mówił na Forum Tato.Net Robert Friedrich,  ojciec siedmiorga dzieci, muzyk. – Wszyscy chcemy, aby nasze dzieci czuły się bezpiecznie i miały później dobre małżeństwa. To wszystko możemy im dać pod warunkiem, że sami to posiadamy. Stać się to może tylko przy poczuciu tworzenia dobrej rodziny opartej na silnych fundamentach.

Dla mnie takim życiowym fundamentem stało się przede wszystkim chrześcijaństwo. Pomaga ono odpowiedzieć na najgłębsze pytania dotyczące lęku człowieka przed śmiercią, lęku człowieka przed tym, co będzie w przyszłości i lęków związanych z życiem osobistym. Te wszystkie obawy rozwiązuje wiara w Chrystusa.

Wierzę w to, że po tym życiu nie nastąpi koniec wszystkiego. W przeciwnym razie odbierałoby mi to poczucie sensu moich wysiłków i działań. Bo po co się starać? Po co tworzyć relacje, które umrą? Po co budować dom, tworzyć rodzinę, po co się użerać z tym światem, skoro wszystko skończy się w momencie śmierci?

Potrzebowałem odpowiedzi na najbardziej zasadnicze pytania. Dla mnie to właśnie wiara w Chrystusa stała się odpowiedzią na to, że nigdy nie umrzemy, że zawsze będzie kontynuacja życia. Lęk o to, co przyniesie jutro, został rozwiązany poprzez świadomość, że Bóg jako Alfa i Omega jest Tym, który zna przyszłość i wie co się wydarzy. To normalne, że obawiamy się różnych rzeczy. Chrześcijanie na całym świecie spotykają się z wojną, ze śmiercią, z cierpieniem.  Mamy jednak świadomość, że nad tym wszystkim czuwa Bóg, który widzi sens każdego zdarzenia, każdej choroby, każdego nieszczęścia.

Poczucie bezpieczeństwa to świadomość, która pomaga zachować mi spokój ducha. Gdy u nas dzieje się coś dziwnego, niebezpiecznego, niepewnego, zawsze zadaję sobie retoryczne pytanie: „A czy Pan Bóg o tym wie?”. Retoryczne, bo odpowiedź jest prosta – wie. Podejdźmy więc do tematu powoli i spokojnie, bo Pan Bóg nad tym wszystkim czuwa. To jest właśnie to poczucia bezpieczeństwa, które ma ojciec, i które może przekazać dzieciom, żonie, rodzinie.

Poza tym najważniejszym, egzystencjalnym aspektem warto wspomnieć o innych sferach, w których dbamy o życiowe bezpieczeństwo naszych dzieci. Pamiętając o tym, że nie możemy dać czegoś, czego sami nie mamy, starajmy się być dla nich wzorem. Jeżeli oczekujemy, żeby nasze dzieci były wykształcone i dobrze się uczyły, to sami musimy dać im ten przykład.

Nie mówię, oczywiście, o tym, że każdy ma obowiązek kończyć studia. Ale każdy ma obowiązek czytać książki. Każdy ma obowiązek pokazywać dzieciom, że jest wykształcony i gotowy do pracy w swoim zawodzie. Że jest fachowcem w dziedzinie, którą się zajmuje i zna się na tym, co robi. To są elementy, na które dziecko patrzy. Może w przyszłości zajmie się czymś innym, może studiować inne kierunki, mieć inną pracę czy jakiś biznes, ale zawsze będzie  czerpać ze wzoru ojca. Będzie pamiętać, jak on traktował swoją pracę, jak się do niej przygotowywał, czy rzeczywiście był pracowity. To są elementy dbania o nasze własne bezpieczeństwo, a także o bezpieczeństwo dzieci i rodziny.

Mam teraz gorący czas w pracy. Przygotowuję się do premiery, co dla mnie oznacza najgorszy okres, jaki może mi się przytrafić. Dzieci widzą, jak tata bardzo intensywnie pracuje, po kilka godzin dziennie ćwiczy, wymyśla, nagrywa. To wszystko sprawia, że dzieci nabierają świadomości, że trzeba się do pracy przyłożyć.  Trzeba ją potraktować porządnie, a to wymaga wysiłku i starań. Tym samym zabezpieczamy nasze dzieci przed lenistwem, przed traktowaniem pracy lekceważąco, jako smutnego obowiązku. To, co my sami w sobie wypracowujemy, powinniśmy przekazać naszym dzieciom.

 

Nie jestem idealny.  Ja też zmagam się ze swoimi słabościami, niepowodzeniami czy postanowieniami, których nie dotrzymałem. Ciągle jednak staram się prowadzić takie życie, jakie chciałbym, żeby w przyszłości prowadziły moje dzieci.  To najlepszy grunt do przekazywania wartości dzieciom. Jest to podstawa bycia rodzicem – dać dziecku to, czym ja sam rzeczywiście żyję.

 

Wypowiedź Roberta „Litzy” Friedricha, muzyka rockowego, prelegenta VI Forum Tato.Net „Bezpieczeństwo i troska”.
 
 
Forum Tato.Net to doroczny, międzynarodowy kongres ojcowski, dający uczestnikom inspirację, wiedzę i możliwość wymiany dobrych praktyk. Edycja VI odbyła się w 2014 roku w Zabrzu pod hasłem „Bezpieczeństwo i troska”. Ze wszystkimi konferencjami tego Forum można zapoznać się tutaj .
Robert Friedrich

Autor

Robert Friedrich "Lica"

Maż, ojciec siedmiorga dzieci, dziadek. Muzyk rockowy, znany z Luxtorpedy, Acid Drinkers, Kazik na Żywo i Arki Noego.

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa