Audyt ojca nastolatka, cz. I – o Twoich aspiracjach i wychowaniu

  • 28/12/2017

Czy warto przyjrzeć się swoim ojcowskim kompetencjom i postawom? Jak się do tego zabrać i jak często to robić?

Na pierwsze pytanie odpowiedź jest oczywista. Jeśli jesteś idealnym ojcem, nie warto. W każdym innym przypadku przejdź od razu do pytania nr 2. Od czego zacząć taki przegląd i jakimi narzędziami możesz się posłużyć? Nie będę udawał, że wiem w tej materii wszystko, ale od czegokolwiek byś nie zaczął, zawsze będzie to lepsze, niż gdybyś nie zrobił nic. Proponuję więc zacząć od jednego z fundamentów, pytania, do czego wychowujesz swoje dziecko, czyli inaczej, jakie masz cele wychowawcze?

W tym celu wykonaj jedno proste ćwiczenie:

1. Spróbuj znaleźć konkretne odpowiedzi na pytanie o Twoje cele wychowawcze. Zapisz wszystko, co przychodzi Ci „na szybko” do głowy i uszereguj zidentyfikowane w ten sposób cele według ich ważności. Żeby to ćwiczenie miało sens, powinieneś w tym miejscu przerwać lekturę i nie wracać do niej, zanim nie zidentyfikujesz swoich celów wychowawczych. Zakładając, że już to zrobiłeś, zapraszam do kolejnego ćwiczenia z wyobraźni.

2. Poświęć teraz nieco czasu na wyobrażenie sobie Twojego dziecka/nastolatka w przyszłości.
Kim jest? Co robi?
Kto lub co jest dla niego ważne?
Jakie ma pragnienia i aspiracje?
Jak wygląda jego rodzina? Jak wygląda idealna żona, mąż Twojego dziecka?
Pomyśl o idealnym obrazie, z którego byłbyś w stu procentach zadowolony.
Zastanów się przy tym, na ile Twoje wyobrażone, dorosłe już dziecko jest podobne do Ciebie, a na ile do Twojego ideału siebie. Jeśli masz na te pytania w miarę czytelną odpowiedź, zanalizuj źródło tego ideału. Nie przechodź dalej, zanim nie zapiszesz wszystkich rezultatów tego ćwiczenia.

3. Teraz spróbuj w wyobraźni odwrócić sytuację, tzn. przyjąć scenariusz w stu procentach negatywny, odpowiadając sobie na przykładowe pytania.
Kim nie chciałbyś, żeby zostało Twoje dziecko/został Twój nastolatek?
Czego nie chciałbyś, żeby robił?
Kogo lub czego nie chciałbyś, by w życiu lekceważył?
Jakich jego pragnień i aspiracji nie byłbyś w stanie zaakceptować?
Czy zaakceptowałbyś jego rozwód, bezżenność, związek partnerski, związek homoseksualny?

4. Po tej grze wyobraźni spróbuj, jeszcze raz spojrzeć na cele, które zapisałeś na początku. Uczciwie wykonane ćwiczenie może pomóc odpowiedzieć na pytanie, jakie naprawdę są Twoje wychowawcze ideały. Na ile Twoje osobiste aspiracje wyznaczają nieprzekraczalne ramy akceptacji Twojego dziecka. Czy na poziomie deklaracji nie budujesz swojego wizerunku rodzicielskiego zgodnie z powszechnym oczekiwaniem społecznym w Twoim środowisku, a nie z rzeczywistymi wyborami, których dokonujesz w konkretnych sytuacjach życiowych? Rutyna naszego życia potrafi przesłonić nam rzeczywisty obraz. Nasz nastolatek jest często w tej dziedzinie bardziej przenikliwy niż my sami. Warto czasami skorzystać z jego krytycznych opinii na nasz temat, traktując je pozytywnie. Czyż nie są to często boleśnie trafne oceny naszych słabych stron?

5. Kiedy już znajdziesz odpowiedzi na pytania o Twoje rzeczywiste cele wychowawcze, spróbuj je zhierarchizować. Zastanów się przy tym, gdzie i w jaki sposób pojawia się w nich np. samodzielność Twojego dziecka? Jego odpowiedzialność, rozumienie samowychowania i przystosowanie społeczne, rozumiane bardziej jako zdolność do współpracy niż rywalizacji, oraz dbania o dobro wspólne, a nie wyłącznie o osobiste korzyści? Na jakim poziomie znajduje się zdolność do miłości, a gdzie zdolność do pracy? Im bardziej szczegółowo zwizualizujesz sobie tą pożądaną i niepożądaną przyszłość Twojego dziecka, tym więcej dowiesz się o Twoich rzeczywistych aspiracjach rodzicielskich, których być może sobie na co dzień nie uświadamiasz, a które silnie oddziałują na Twoją więź z nim.

6. Zapisz rezultat tego ćwiczenia i wykonaj je ponownie za rok, dwa, pięć lat. Przyjrzyj się czy, i jak zmieniły się Twoje cele i aspiracje wychowawcze. Zgromadzisz w ten sposób nieoceniony materiał do przemyśleń, w kontekście dorastania Twoich młodszych dzieci.

Redakcja Tato.Net

Autor

Redakcja Tato.Net

Zaangażowane ojcostwo znacząco wpływa na zmniejszenie przestępczości.

Współfinansowane ze środków ministerstwa